Leon XIV do zgromadzenia księży: «Bóg jest świadkiem waszego cichego oddania».»

Drogie dzieci:

Cieszę się, że mogę się do tego odnieść list z okazji Pana zgromadzenie prezbiterialne i czynić to ze szczerego pragnienia braterstwa i jedności. Dziękuję Księdzu Arcybiskupowi i z serca każdemu z Państwa za gotowość do spotkania się jako prezbiterium, nie tylko w celu omówienia wspólnych kwestii, ale także w celu wzajemnego wspierania się w misji, którą dzielicie.

Zgromadzenie Prezbiterialne, spokojna i szczera refleksja

Cenię zaangażowanie, z jakim Państwo żyją i praktykują Pańskie kapłaństwo w bardzo różnych parafiach, posługach i rzeczywistościach; wiem, że ta posługa często odbywa się pośród zmęczenia, złożonych sytuacji i cichego poświęcenia, którego świadkiem jest tylko Bóg. Właśnie z tego powodu mam nadzieję, że te słowa dotrą do Państwa jako gest bliskości i zachęty, i że to spotkanie będzie sprzyjać klimatowi szczerego słuchania, prawdziwej komunii i ufnej otwartości na działanie Ducha Świętego, który nigdy nie przestaje działać w Waszym życiu i w Waszej misji.

Czasy, w których żyje Kościół, zachęcają nas do wspólnego zatrzymania się na spokojną i szczerą refleksję. Nie po to, by pozostać przy natychmiastowych diagnozach lub zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi, ale by nauczyć się głęboko odczytywać moment, w którym żyjemy, rozpoznając w świetle wiary wyzwania, ale także możliwości, które Pan otwiera przed nami. Na tej drodze coraz bardziej konieczne staje się kształcenie naszego spojrzenia i ćwiczenie naszego rozeznania, abyśmy mogli wyraźniej dostrzec to, co Bóg już działa, często po cichu i dyskretnie, pośród nas i pośród naszych wspólnot.

Takie odczytanie teraźniejszości nie może pomijać ram kulturowych i społecznych, w których wiara jest dziś przeżywana i wyrażana. W wielu środowiskach obserwujemy zaawansowane procesy sekularyzacji, rosnącą polaryzację w dyskursie publicznym i tendencję do redukowania złożoności osoby ludzkiej, interpretując ją na podstawie częściowych i niewystarczających ideologii lub kategorii. W tym kontekście istnieje ryzyko, że wiara zostanie zinstrumentalizowana, zbanalizowana lub zdegradowana do sfery nieistotnej, podczas gdy formy współistnienia, które rezygnują z jakiegokolwiek transcendentnego odniesienia, zostaną skonsolidowane.

Młodzi ludzie otwierają się na nowe obawy

Do tego dochodzi głęboka zmiana kulturowa, której nie można ignorować: postępujący zanik wspólnych odniesień. Przez długi czas chrześcijańskie ziarno znajdowało w dużej mierze przygotowaną glebę, ponieważ język moralny, wielkie pytania o sens życia i pewne fundamentalne pojęcia były, przynajmniej częściowo, wspólne.

asamblea presbiteral sacerdote iglesia madrid

Dziś ta wspólna podstawa znacznie osłabła. Wiele pojęciowych założeń, które przez wieki ułatwiały przekazywanie chrześcijańskiego przesłania, nie jest już oczywistych, a w wielu przypadkach nawet zrozumiałych. Ewangelia spotyka się nie tylko z obojętnością, ale także z innym horyzontem kulturowym, gdzie słowa nie znaczą już tego samego i gdzie pierwsze głoszenie nie może być traktowane jako coś oczywistego.

Jednak ten opis nie wyczerpuje tego, co naprawdę się dzieje. Jestem przekonany - i wiem, że wielu z Państwa odczuwa to w codziennej posłudze - że w sercach wielu ludzi, zwłaszcza młodych, rodzi się dziś nowy niepokój. Absolutyzacja dobrobytu nie przyniosła oczekiwanego szczęścia; wolność oderwana od prawdy nie przyniosła obiecanej pełni; a sam postęp materialny nie zdołał zaspokoić głębokiego pragnienia ludzkiego serca.

Księża Madrytu i cały Kościół potrzebują

W rzeczywistości dominujące propozycje, wraz z pewnymi hermeneutycznymi i filozoficznymi odczytaniami, za pomocą których ludzie starali się interpretować przeznaczenie człowieka, dalekie od wystarczającej odpowiedzi, często pozostawiały większe poczucie znużenia i pustki. Właśnie z tego powodu widzimy, że wiele osób zaczyna otwierać się na bardziej szczere i autentyczne poszukiwanie, poszukiwanie, które z cierpliwością i szacunkiem prowadzi ich ponownie do spotkania z Chrystusem.

To przypomina nam, że dla ksiądz Nie jest to czas na wycofanie się lub rezygnację, ale na wierną obecność i hojną dyspozycyjność. Wszystko to rodzi się z uznania, że inicjatywa zawsze należy do Pana, który już działa i poprzedza nas swoją łaską.

Wygląda to następująco jakich kapłanów potrzebuje Madryt -i cały Kościół w tym czasie. Z pewnością nie są to mężczyźni zdefiniowani przez mnożenie zadań lub presję wyników, ale raczej przez ludzi skonfigurowanych z Chrystusem, zdolnych do podtrzymywania swojej posługi z żywej relacji z Nim, karmionych Eucharystią i wyrażających się w miłości duszpasterskiej naznaczonej szczerym darem z siebie.

Nie chodzi o wymyślanie nowych modeli lub redefiniowanie tożsamości, którą otrzymaliśmy, ale o ponowne zaproponowanie, z nową intensywnością, kapłaństwa w jego najbardziej autentycznym rdzeniu - bycia alter Christus-, pozwalając Mu być tym, który kształtuje nasze życie, jednoczy nasze serca i nadaje kształt posłudze przeżywanej w zażyłości z Bogiem, wiernym oddaniu Kościołowi i konkretnej służbie powierzonym nam ludziom.

asamblea presbiteral sacerdote iglesia madrid

Leon XIV i wspólnota kapłańska

Drogie dzieci, pozwólcie, że powiem wam dzisiaj o kapłaństwie, używając obrazu, który dobrze znacie: waszej katedry. Nie po to, by opisywać budynek, ale by się z niego uczyć. Ponieważ katedry - jak każde święte miejsce - istnieją, podobnie jak kapłaństwo, aby prowadzić do spotkania z Bogiem i pojednania z naszymi braćmi i siostrami, a ich elementy zawierają lekcję dla naszego życia i posługi.

Jaki powinien być ksiądz

Kiedy kontemplujemy jego fasadę, już dowiadujemy się czegoś istotnego. Jest to pierwsza rzecz, którą widzimy, a jednak nie mówi nam wszystkiego: wskazuje, sugeruje, zaprasza. Tak samo Ksiądz nie żyje po to, by się popisywać, ale nie żyje też po to, by się ukrywać. Jego życie ma być widoczne, spójne i rozpoznawalne, nawet jeśli nie zawsze jest zrozumiałe. Fasada nie istnieje sama dla siebie: prowadzi do wnętrza. W ten sam sposób kapłan nigdy nie jest celem samym w sobie. Całe jego życie jest powołane, by odnosić się do Boga i towarzyszyć w przejściu ku Tajemnicy, bez uzurpowania sobie Jego miejsca.

Być w świecie, ale nie ze świata

Kiedy docieramy do progu, rozumiemy, że nie jest właściwe, aby wszystko wchodziło do środka, ponieważ jest to święta przestrzeń. Próg oznacza krok, konieczną separację. Przed wejściem coś pozostaje na zewnątrz. Tak też przeżywa się kapłaństwo: będąc w świecie, ale nie będąc ze świata (por. Jn 17,14). Celibat, ubóstwo i posłuszeństwo znajdują się na tym rozdrożu; nie jako zaprzeczenie życia, ale jako konkretna forma, która pozwala kapłanowi całkowicie należeć do Boga, nie przestając chodzić wśród ludzi.

Wspólny dom

Katedra jest także wspólnym domem, w którym każdy ma swoje miejsce. Do tego właśnie powołany jest Kościół, zwłaszcza dla swoich kapłanów: do bycia domem, który przyjmuje, chroni i nie opuszcza. I tak należy przeżywać kapłańskie braterstwo; jako konkretne doświadczenie świadomości, że jesteśmy u siebie, odpowiedzialni za siebie nawzajem, uważni na życie naszych braci i gotowi do wzajemnego wspierania się. Moje dzieci, nikt nie powinien czuć się narażony lub osamotniony w wykonywaniu posługi: wspólnie przeciwstawiajmy się indywidualizmowi, który zubaża serce i osłabia misję!

Kościół, mocna skała

Chodząc po kościele, zauważamy, że wszystko opiera się na kolumnach, które podtrzymują całość. Kościół widział w nich obraz Apostołów (por. Ef 2,20). Życie kapłańskie nie opiera się też na samym sobie, ale na świadectwie apostolskim otrzymanym i przekazanym w żywej Tradycji Kościoła, strzeżonym przez Magisterium (por. 1 Co 11,2; 2 Tm 1,13-14). Kiedy kapłan pozostaje zakotwiczony na tym fundamencie, unika budowania na piasku częściowych interpretacji lub okolicznościowych akcentów i opiera się na mocnej skale, która go poprzedza i przewyższa (por. Mt 7,24-27).

Zanim dotrzemy do prezbiterium, katedra pokazuje nam dyskretne, ale fundamentalne miejsca: w chrzcielnicy rodzi się Lud Boży; w konfesjonale jest nieustannie odnawiany. W sakramentach łaska objawia się jako najbardziej realna i skuteczna siła kapłańskiej posługi.

Dlatego, drogie dzieci, celebrować sakramenty z godnością i wiarą, Jesteśmy świadomi, że to, co w nich powstaje, jest prawdziwą siłą, która buduje Kościół i że są oni ostatecznym celem, do którego zmierza cała nasza posługa. Ale proszę nie zapominać, że nie jesteście źródłem, ale kanałem i że wy również musicie pić z tej wody. Dlatego, nie przestawaj wyznawać, powracaj zawsze do miłosierdzia, które głosisz.

Różne charyzmaty, to samo centrum

Obok centralnej przestrzeni znajduje się kilka kaplic. Każda z nich ma swoją historię i dedykację. Chociaż różnią się sztuką i kompozycją, wszystkie mają tę samą orientację; żadna nie jest zwrócona do siebie, żadna nie łamie harmonii całości. Podobnie jest w Kościele z różnymi charyzmatami i duchowościami, poprzez które Pan wzbogaca i podtrzymuje twoje powołanie. Każdy z nich otrzymuje szczególny sposób wyrażania wiary i odżywiania wnętrza, ale wszystkie pozostają ukierunkowane na to samo centrum.

Spójrzmy na centrum wszystkiego, moje dzieci: tutaj objawia się to, co nadaje sens temu, co robicie każdego dnia i skąd wypływa wasza posługa. Na ołtarzu, przez wasze ręce, ofiara Chrystusa urzeczywistnia się w najwyższym działaniu powierzonym ludzkim rękom; w tabernakulum pozostaje Ten, którego ofiarowaliście, powierzony na nowo waszej opiece. Bądźcie czcicielami, ludźmi głębokiej modlitwy i nauczajcie swój lud, by czynił to samo.

Proszę być całym sobą

Na koniec tej podróży, aby być kapłanami, których Kościół potrzebuje dzisiaj, zostawiam Państwa z tą samą radą, którą dał wasz święty rodak, święty Jan z Avila: «Bądźcie wszyscy jego» (Kazanie 57) Bądźcie świętymi! Polecam Państwa Santa María de la Almudena i z sercem pełnym wdzięczności udzielam Księdzu Apostolskiego Błogosławieństwa, którym obejmuję wszystkich powierzonych Księdza pasterskiej trosce.

Watykan, 28 stycznia 2026 r. Wspomnienie świętego Tomasza z Akwinu, kapłana i doktora Kościoła.

LEÓN PP. XIV



Wrażenia o zmroku: wewnętrzna cisza i spotkanie z Bogiem

Na nasz spacer docieramy o zmierzchu, w nocy. Odkąd byłem dzieckiem, czułem się zmuszony - zachęcony, może lepiej - do chodzenia, gdy dzień już się ściemnił; i do chodzenia, samotnego i cichego, pośród ciemności niezakłóconej miejskim oświetleniem. Zaimpregnowany nocą, w inny sposób doświadczamy bicia ziemi, blasku słońca i światła. gwiazdy, aromat całego stworzenia.

Zmierzch, cisza i poetycka kontemplacja

Co za radość, gdy możemy oddać się nocy bez nostalgii, wejść w nią niemal na palcach i poprosić, by uczyniła nas uczestnikami swojej tajemnicy! Radość, którą być może pewnego dnia dostrzegł Rainer Maria Rilke, pisząc te wersy w swoim wierszu Wiersze dla nocy:

«I nagle zdałem sobie sprawę, że chodzisz ze mną i bawisz się, / O ty, dorosła nocy, i spojrzałem na ciebie w zdumieniu.... / ...Pan, podniesiona noc, / nie wstydził się pan mnie znać. Pański oddech / przeszedł nade mną. Pańska rozcieńczona powaga, dzielona / z uśmiechem, przeniknął mnie».

Wewnętrzna cisza i stosunek do nocy

Niektórzy witają noc jak przyjaciela, inni unikają jej jak wroga, z którym nigdy nie można zawrzeć pokoju.

Ci, którzy przyjmują ją w przyjazny sposób, pozwalają swojemu duchowi przyjrzeć się dziewiczej miłości ukrytej w ciemności i ciszy. Być może z pewnym drżeniem, jak Rilke:

«Gdybyś poczuła, o nocy, gdy kontempluję cię, jak moja istota cofa się pod wpływem impulsu / by chcieć rzucić się pewnie w twoje ramiona / czy mogę to uchwycić, aby moja brew, ponownie wygięta w łuk / uratowała tak rozległy strumień spojrzenia?.

Wiem, że nie znajdę słów, by śpiewać o pięknie nocy - nawet jeśli poproszę o pomoc poetów; być może dlatego, że słowa wyczerpują swoją służbę w próbie zrozumienia siebie nawzajem; a noc jest krainą zsiadłego mleka dla ukrytego ludzkiego dialogu duszy z duchem, który otwiera i przygotowuje niewysłowioną komunikację - i nie tylko dialog - między człowiekiem a Bogiem, jego Stwórcą.

Noc jest Bożym stworzeniem i, jak wszystkie stworzenia, Bożym darem dla człowieka. Bez jej ciemności nie świeciłoby nawet słońce. Bez odpoczynku, który nam oferuje, nasze chodzenie po ziemi sprowadziłoby się do zwykłego szaleństwa; cała nasza osoba straciłaby kierunek, orientację, a nie tylko układ nerwowy. Cisza i ciemność nocy otwierają przed człowiekiem nieograniczone horyzonty, bardziej odległe i nieprzeniknione niż te ukryte we wzburzonym morzu, które ledwo wyłaniają się na krawędzi grzbietów fal oceanu.

Noc zachowuje ciszę

A noc kryje w sobie cisza i ciemność dla młodości; ciemność w ciszy dla dojrzałości; cisza w promiennej ciemności dla pełni życia. Noc wzbogaca nasze spojrzenie; zaprasza nas do penetracji niezbadanych zakątków, a oczy, które nie mogą znieść patrzenia na słońce, otwierają swoją drogę, patrząc na gwiazdy, i odkrywają tajemnicę, którą kryje noc: tajemnicę człowieka, który nie ma innego horyzontu niż noc. Życie wieczne, Niebo.

Dla tych, którzy oczekują jej jako wroga, dusza nocy wyczerpuje się w ciemności i pustce; a jej obraz wydaje się przedsmakiem nicości.

Cisza i ciemność, bliźniacze

Noc pojawia się i pojawia, połączona z ciszą i ciemnością. Tragicznie bliźniacze. Jakby ciemność była niczym innym jak ciemnością, a cisza kryła w sobie groźbę pustki i opresji. Juan Ramón Jiménez pisał: "Noc odchodzi, czarny byk / - pełne ciało żałoby, grozy i tajemnicy - / który ryknął strasznie, niezmiernie, / ku spoconemu strachowi wszystkich poległych".

W obliczu takiego wroga nie ma innego wyjścia, jak tylko spróbować go unicestwić lub przed nim uciec. Noc jest unicestwiana poprzez sztuczne wypełnianie jej hałasem i fałszywym światłem w oczekiwaniu na świt. Kandoryczna, wymamrotana cisza staje się niespokojnym krzykiem, przebranym za mniej lub bardziej zamaskowany uśmiech. A promienna ciemność wszechświata na otwartym niebie zamienia się w ciemność tunelu, która wyklucza gwiazdy z naszego spojrzenia.

Tajemnica choroby

Noc nabiera innego odcienia, gdy jej tajemnica łączy się z tajemnicą choroby. Niektórzy cierpiący oczekują jej nadejścia z niepokojem, bojąc się podwójnie: że sen nie nadejdzie, a udręka może zmienić godziny do świtu w figurę śmierci, samej śmierci; lub że jeśli sen w końcu ich pokona, może stać się ostatnim ziemskim snem.

W nocy pan jest bezwstydnie i bezwstydnie świadomy swojej nędzy, swojej nędzy, a nawet swojej nędzy. Odkrył już, bez zdziwienia, że każdy święty ma coś - lub wiele - z nędzy; i że każdy nieszczęśnik jest w stanie mieć coś - lub wiele - z nędzy. święty. Zasmakował potwierdzenia tego, co już do pewnego stopnia przewidział: że człowiek nie przechodzi na emeryturę: ci, którzy pozostają na lądzie, kiedy nadejdzie czas, aby popłynąć na swoje łodzie do morze, Najlepszą porą na wędkowanie jest zawsze noc. Najlepsze połowy są zawsze w nocy.

Noc będzie jasna

Być może czuje się bardziej bezbronny w obliczu tak wielu lęków, które atakują go w najbardziej nieodpowiednich momentach. Być może. A jednak warto podjąć ryzyko, aby w końcu noc stała się jasna, jak proroczo zapowiada Psalmista: «a noc będzie moja światło w moich rozkoszach / bo noc, podobnie jak dzień, będzie rozświetlona».»; Jan od Krzyża dodał: «O nocy, która prowadziłaś, / O nocy łagodniejsza niż świt; / O nocy, która połączyłaś / Umiłowanego z umiłowanym, / Umiłowanego w Umiłowanego przemienionego».

anochecer dios la noche será luz silencio

W pewnym sensie Gibran również to dostrzegł, który w Prorok, napisał:

«Nie mogę nauczyć cię, jak modlą się morza, góry, lasy, / Możesz odkryć, jak się modlą. modlić się w głębi serca, / Nadstaw ucha w spokojne noce, a usłyszysz szemranie, / Boże nasz, skrzydeł sobie, życzymy wraz z Twym Will. (...) / Nie możemy Cię o nic prosić; Ty znasz naszą potrzebę, zanim się narodzi; / Naszą potrzebą jesteś Ty; dając nam więcej Siebie, dajesz nam wszystko».   

Bóg dał nam samego siebie w Dzieciątko Jezus które śpiewaliśmy naszymi ustami, wielbiliśmy naszą inteligencją, przyjęliśmy w naszych sercach, z pasterzami, z magami, z Maria Czy jego światło rozświetliło ciemność naszej nocy?       


Ernesto Juliá, (ernesto.julia@gmail.com) | Wcześniej opublikowane na Religia Poufna.


Czym jest chrzest i jaka jest jego symbolika?

Sakrament chrztu oznacza i przynosi śmierć grzechowi i wejście w życie Trójcy Świętej poprzez konfigurację do misterium paschalnego Chrystusa. W Kościele łacińskim szafarz trzykrotnie polewa wodą głowę kandydata i wypowiada słowa: “Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”.

Poprzez chrzest zostajemy oczyszczeni z grzechu pierworodnego i stajemy się częścią Kościoła i mistycznego ciała Chrystusa. Po przyjęciu sakramentu chrztu mamy dostęp do innych sakramentów i rozpoczynamy drogę Ducha Świętego. Oczyszczeni przez bezwarunkowe Boże przebaczenie, stajemy się, we wszystkich intencjach i celach, Jego dziećmi.

«(...) Odnawiamy i potwierdzamy nasz własny chrzest, sakrament, który czyni nas chrześcijanami, uwalniając nas od grzechu i przemieniając nas w dzieci Boże, mocą Jego Ducha życia (...) Wprowadza nas wszystkich do Kościoła, który jest ludem Bożym, złożonym z mężczyzn i kobiet z każdego narodu i kultury, odrodzonych przez Jego Ducha».», Papież Leon XIV, w Święto Chrztu Pańskiego 2026 r.

Czym jest chrzest?

Chrzest święty jest fundamentem całego życia chrześcijańskiego, bramą do życia w duchu i drzwiami, które otwierają dostęp do innych sakramentów. Przez chrzest zostajemy uwolnieni od grzechu i odrodzeni jako dzieci Boże, stajemy się członkami Chrystusa, jesteśmy włączeni do Kościoła i stajemy się uczestnikami jego misji. Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 1213

Río Jordan Betania  Bautismo Cristo
Al-Maghtas, Miejsce, w którym Jan rzekomo ochrzcił Jezusa Chrystusa na wschód od rzeki Jordan.

Krótka historia sakramentu

Słowo chrzest pochodzi od greckiego βάπτισμα, báptisma, “zanurzenie". To jest właśnie to, zanurzenie w wodzie oczyszczającej.

Symbolika woda i jej moc oszczędzaniaw Starym Testamencie uważany był za narzędzie woli Bożej. Stało się to podczas potopu i przejścia przez Morze Czerwone przez Mojżesza i naród wybrany, aby uciec z Egiptu. Jana Chrzciciela, który jest najbliższy sakramentowi chrztu, jaki znamy dzisiaj.

Jezus przyszedł do Jana, aby przyjąć chrzest; naprawdę akceptuje swoje przeznaczenie. Wychodząc z wody, Jezus widzi, jak niebo się otwiera, a Duch Święty pojawia się w postaci gołębicy, podczas gdy z nieba słychać głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».

Duch Święty zstępuje na niego, odwracając jego rolę, przekształcając go w Baranka Bożego. Jest to początek nowego życia i zapowiedź śmierci, która doprowadzi do Zmartwychwstania. Przeznaczenie jednego człowieka i całej ludzkości dokonuje się nad brzegiem Jordanu.

Od dnia Pięćdziesiątnicy, chrztu ogniem Ducha Świętego lub zstąpienia Ducha Świętego na Apostołów, pięćdziesiąt dni po Zmartwychwstaniu Jezusa, rozpoczyna się misja Apostołów i początek Kościoła chrześcijańskiego.

Od tego momentu Piotr i inni uczniowie zaczynają głosić potrzebę pokuty za grzechy i przyjęcia chrztu, aby uzyskać przebaczenie i dar Ducha Świętego.

"Chrześcijanie żyją w świecie i nie są wolni od ciemności i mroku. Jednak łaska Chrystusa otrzymana w chrzcie wyprowadza nas z nocy na światło dzienne. Najpiękniejszym napomnieniem, jakie możemy sobie nawzajem przekazać, jest przypomnienie naszego chrztu, ponieważ dzięki niemu narodziliśmy się dla Boga, będąc nowymi stworzeniami." Papież Franciszek, Audiencja generalna, sierpień 2017 r.

Dlaczego Jezus został ochrzczony?

Jezus rozpoczyna swoją publiczną działalność po przyjęciu chrztu od Jana Chrzciciela w Jordanie, a po swoim zmartwychwstaniu przekazuje misję swoim Apostołom: «Idźcie więc i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je zachowywać wszystko, co wam przykazałem».

Nasz Pan dobrowolnie poddał się chrztowi św. Jana, podczas którego Duch Święty zstąpił na Niego, a Ojciec objawił Jezusa jako Swojego umiłowanego Syna.

Przez swoją śmierć i zmartwychwstanie Chrystus otworzył dla wszystkich ludzi źródła łaski. Dlatego chrzest Kościoła wymazuje grzech pierworodny i czyni nas dziećmi Bożymi. Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 1223, 1224, 1225.

Od kiedy jest Pan ochrzczony w Kościele?

Od dnia Pięćdziesiątnicy Kościół celebrował i udzielał chrztu świętego. Rzeczywiście, święty Piotr oświadczył tłumowi poruszonemu jego przepowiadaniem: "Nawróćcie się [...] i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego" (Dz 2, 38). Apostołowie i ich współpracownicy oferują chrzest każdemu, kto wierzy w Jezusa: Żydom, bogobojnym ludziom, poganom.

Chrzest jest zawsze związany z wiarą: "Miej wiarę w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i dom twój", mówi św. W Dziejach Apostolskich czytamy dalej: "więzień natychmiast przyjął chrzest, on i wszyscy jego domownicy".

Według apostoła Pawła, poprzez chrzest wierzący uczestniczy w śmierci Chrystusa; zostaje pogrzebany i zmartwychwstaje z Nim: «Albo czy nie wiecie, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy razem z Nim ochrzczeni w Jego śmierć? Pogrzebani bowiem zostaliśmy razem z Nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych dzięki chwale Ojca, tak i my nowe życie prowadzili» (Rz 6:3-4).

Ochrzczeni "przyoblekli się w Chrystusa". Za sprawą Ducha Świętego chrzest jest kąpielą, która oczyszcza, uświęca i usprawiedliwia. Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 1226, 1227.

Symbologia chrztu

Chrzest, podobnie jak wszystkie sakramenty, wymaga użycia świętych elementów w celu jego udzielenia. Ponieważ są one święte, są używane tylko w tym celu i muszą być pobłogosławione przez biskupa lub kapłana. Istnieją również symboliczne gesty i znaki niewerbalne, które razem nadają światło temu cennemu i niezbędnemu sakramentowi w życiu chrześcijanina.

Istnieje wiele symboli chrztu, abyśmy my, ludzie, mogli sobie wyobrazić, co dzieje się w duszy ochrzczonego, czego nie możemy zobaczyć naszymi oczami:

bautismo

Woda święcona

Woda jest centralnym symbolem sakramentu chrztu.reprezentuje miłość Boga. Wylewa się ją na czoło ochrzczonego jako źródło niewyczerpanej miłości. Ma funkcję oczyszczającą, obmywa ciało i duszę z grzechu. Woda jest również powszechnie uznawana za symbol życia.

W tym momencie kapłan trzykrotnie polewa wodą głowę osoby chrzczonej, wierni są zjednoczeni z Chrystusem zarówno w Jego śmierci, jak i w Jego zmartwychwstaniu i uwielbieniu.

Jak wyjaśnił papież Leon: «Drodzy bracia i siostry, Bóg nie patrzy na świat z daleka, spoza naszego życia, naszych utrapień i naszych nadziei. Przychodzi do nas z mądrością swojego Słowa, które stało się ciałem, czyniąc nas częścią niesamowitego planu miłości dla całej ludzkości.

Dlatego Jan Chrzciciel, pełen zdumienia, zapytał Jezusa: «I Ty przychodzisz do mnie» (w. 14). Tak, w swojej świętości Pan jest ochrzczony jak wszyscy grzesznicy, aby objawić nieskończone miłosierdzie Boga. Jednorodzony Syn, w którym jesteśmy braćmi i siostrami, rzeczywiście przychodzi, aby służyć, a nie dominować, aby zbawić, a nie potępić. On jest Chrystusem odkupicielem; bierze na siebie to, co nasze, w tym grzech, i daje nam to, co Jego, to znaczy łaskę nowego i wiecznego życia». (Piotra, niedziela, 11 stycznia 2026 r., Anioł Pański).

Jezus przyjmuje chrzest w wodach Jordanu na początku swojej publicznej działalności (por. Mt 3, 13-17), nie z konieczności, ale z odkupieńczej solidarności. Przy tej okazji woda jest definitywnie wskazana jako element materialny znaku sakramentalnego. «Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego» (J 3, 5).

Światło świecy paschalnej

W Starym Testamencie Światło było symbol wiary, Wraz z nadejściem Jezusa symbolika ta została wzbogacona o nowe znaczenia fundamentalne dla życia chrześcijanina. Światło w chrzcie jest symbolem, który reprezentuje przewodnik na drodze spotkania z Chrystusem co z kolei jest światłem w naszym życiu i w świecie. Symbolizuje on również Zmartwychwstanie Chrystusa.

Papież Franciszek powiedział podczas audiencji generalnej: «To światło jest skarbem, który musimy zachować i przekazać innym. Chrześcijanin jest powołany do bycia "chrystofanem", nosicielem Jezusa dla świata. Poprzez konkretne znaki objawiamy obecność i miłość Jezusa innym, zwłaszcza tym, którzy znajdują się w trudnej sytuacji. Jeśli będziemy wierni naszemu chrztowi, będziemy szerzyć światło Bożej nadziei i przekazywać przyszłym pokoleniom powody do życia».

Chryzm, olej święty lub olej katechumenów

Olej święty to perfumowany i konsekrowany olej używany w sakramencie chrztu. Namaszczenie olejem chryzmatycznym symbolizuje pełne rozprzestrzenienie się łaski.. Kapłan namaszcza olejem krzyżmo na klatce piersiowej i krzyżmo między łopatkami osoby chrzczonej. Może go również użyć do namaszczenia głowy, stemplując ją pieczęcią, która poświęca ją do nowej roli.

Wszystko to symbolizuje siłę w walce z pokusą, rodzaj tarczy przed grzechem. Celem tego symbolu chrztu jest uświęcenie wejścia chrześcijanina do wielkiej rodziny Kościoła poprzez symbolizowanie daru Ducha Świętego.

Jest również używany w sakramencie bierzmowania, święceń kapłańskich i namaszczenia kapłanów. pacjenci. Olej Święty jest błogosławiony raz w roku przez biskupa podczas Mszy Chryzmatycznej w Wielki Czwartek.

"Otwierają się niebiosa, Duch Święty zstępuje w postaci gołębicy, a głos Boga Ojca potwierdza boskie potomstwo Chrystusa: są to wydarzenia, które w Głowie przyszłego Kościoła objawiają to, co później zostanie sakramentalnie zrealizowane w jego członkach" (J 3,5). (Jn 3,5)

Biała szata

Biała szata symbolizuje, że ochrzczony "przyoblekł się w Chrystusa" (Gal 3,27): zmartwychwstał z Chrystusem.

Czystość duszy bez skazy, symbolizowana przez białą szatę, po sakramencie chrztu, głęboką zmianę i wewnętrzne odnowienie, jakie przyniósł sakrament tym, którzy go przyjęli. Biel symbolizuje nowe życie, nową godność, która okrywa ochrzczonych. W dawnych czasach ten, kto miał być ochrzczony, zakładał nową białą szatę, zanim dołączył do innych wiernych w Kościele.

«W chrzcie Bóg, nasz Ojciec, wziął w posiadanie nasze życie, włączył nas w życie Chrystusa i zesłał nam Ducha Świętego. Pan, jak mówi Pismo Święte, zbawił nas, sprawiając, że narodziliśmy się na nowo przez chrzest, odnawiając nas przez Ducha Świętego, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela, abyśmy, usprawiedliwieni z łaski, stali się dziedzicami życia wiecznego według nadziei, jaką mamy». Pozycja 128. to Chrystus, który przechodzi obok, w rozdziale Wielkie Nieznane, Święty Josemaría Escrivá.

Cztery dary sakramentu chrztu świętego:


Orędzie Leona XIV na Wielki Post 2026 r.



Drodzy bracia i siostry:

The Post to czas, w którym Kościół, Z matczyną troską zaprasza nas, abyśmy ponownie umieścili tajemnicę Boga w centrum naszego życia, aby nasza wiara mogła odzyskać swój rozpęd, a nasze serca nie zagubiły się w troskach i rozproszeniach codziennego życia.

Aż do konwersja zaczyna się, gdy pozwalamy, by dotarło do nas Słowo i przyjmujemy je z uległością ducha. Istnieje zatem związek między darem Słowa Bożego, przestrzenią gościnności, którą mu oferujemy, a przemianą, którą ono przynosi. Z tego powodu wielkopostna wędrówka staje się sprzyjającą okazją do wsłuchania się w głos Pana i odnowienia decyzji pójścia za Chrystusem, kroczenia z Nim drogą, która prowadzi do Jerozolimy, gdzie tajemnica Jego życia jest w nas. Męka, śmierć i zmartwychwstanie.

Proszę posłuchać: apel Leona XIV o przeżycie Wielkiego Postu 2026 r.

W tym roku chciałbym przede wszystkim zwrócić uwagę na to, jak ważne jest dawanie przestrzeni Słowu. przez posłuchaj, Gotowość do słuchania jest pierwszą oznaką chęci nawiązania relacji z drugą osobą.

Sam Bóg, objawiając się Mojżeszowi z płonącego krzewu, pokazuje, że słuchanie jest charakterystyczną cechą Jego istoty: «Widziałem ucisk mego ludu, który jest w Egipcie, i słyszałem ich krzyki bólu» (Ex 3,7). Wsłuchiwanie się w wołanie uciśnionych jest początkiem historii wyzwolenia, w którą Pan angażuje również Mojżesza, posyłając go, aby otworzył drogę zbawienia dla swoich dzieci sprowadzonych do niewoli.

Jest to Bóg, który nas pociąga, który dzisiaj również porusza nas myślami, które wprawiają w drganie Jego serce. Dlatego słuchanie Słowa w liturgii wychowuje nas do prawdziwszego wsłuchiwania się w rzeczywistość.

Wśród wielu głosów, które przecinają nasze życie osobiste i społeczne, te, które są Pismo Święte Proszę nas uzdolnić do rozpoznawania głosu, który woła z powodu cierpienia i niesprawiedliwości, aby nie pozostał bez odpowiedzi. Wejście w tę wewnętrzną dyspozycję otwartości oznacza pozwolenie, by Bóg pouczył nas dzisiaj, byśmy słuchali głosu Boga. jako Uznał nawet, że «sytuacja ubogich stanowi krzyk, który w historii ludzkości nieustannie rzuca wyzwanie naszemu życiu, naszym społeczeństwom, systemom politycznym i gospodarczym, a zwłaszcza Kościołowi». [1]

Post: starożytne i niezastąpione ćwiczenie ascetyczne

Wielki Post to czas słuchania, na stronie post jest konkretną praktyką, która przygotowuje ludzi do przyjęcia Słowa Bożego. Wstrzemięźliwość od jedzenia jest w rzeczywistości bardzo starożytnym i niezastąpionym ćwiczeniem ascetycznym na drodze do nawrócenia. Właśnie dlatego, że dotyczy ciała, czyni bardziej oczywistym to, czego jesteśmy “głodni” i co uważamy za niezbędne dla naszego utrzymania. Służy zatem rozeznaniu i uporządkowaniu “apetytów”, podtrzymaniu głodu i pragnienia sprawiedliwości, uchronieniu go przed rezygnacją, wychowaniu go tak, aby stał się modlitwą i odpowiedzialnością wobec bliźniego.

Augustyn, z duchową subtelnością, wskazuje na napięcie między teraźniejszością a przyszłym urzeczywistnieniem, które przewija się w tej trosce. serce, Kiedy zauważa: «Jest rzeczą właściwą dla śmiertelnych ludzi łaknąć i pragnąć sprawiedliwości, tak jak jest rzeczą właściwą dla życia pozagrobowego być napełnionym sprawiedliwością. Z tego chleba, tego pokarmu, aniołowie są syci; ale ludzie, gdy łakną, są powiększani; gdy są powiększani, są powiększani; gdy są powiększani, są uzdolnieni; a będąc uzdolnieni, we właściwym czasie zostaną napełnieni». [2] 

Post, rozumiany w tym sensie, pozwala nam nie tylko zdyscyplinować pragnienie, oczyścić je i uczynić bardziej wolnym, ale także rozszerzyć je, tak aby było skierowane ku Bogu i zorientowane na dobro.

Post w wierze i pokorze

Jeśli jednak post ma zachować swoją ewangeliczną prawdę i uniknąć pokusy uczynienia serca dumnym, musi być zawsze przeżywany w wierze i pokorze. Wymaga zakorzenienia w komunii z Panem, ponieważ «nie pości prawdziwie ten, kto nie umie karmić się Słowem Bożym». [3] Jako widzialny znak naszego wewnętrznego zaangażowania w oddalenie się, z pomocą łaski, od grzechu i zła, post musi obejmować również inne formy pozbawienia się, mające na celu uczynienie nas bardziej trzeźwym stylem życia, ponieważ «tylko surowość czyni życie chrześcijańskie silnym i autentycznym». [4]

Dlatego chciałbym zaprosić Państwa do bardzo konkretnej i często niedocenianej formy abstynencji, to znaczy do powstrzymania się od używania słów, które dotykają i ranią naszego bliźniego. Zacznijmy rozbrajać nasz język, wyrzekając się raniących słów, natychmiastowego osądzania, mówienia źle o tych, którzy są nieobecni i nie mogą się bronić, oszczerstw. Zamiast tego starajmy się nauczyć mierzyć słowa i pielęgnować życzliwość: w rodzinie, wśród przyjaciół, w miejscu pracy, w sieciach społecznościowych, w debatach politycznych, w mediach i we wspólnotach chrześcijańskich. Wtedy wiele słów nienawiści ustąpi miejsca słowom nadziei i pokoju.  

Carta de León XIV con motivo de la Asamblea Presbiteral de la Arquidiocesis de Madrid
Razem

Wreszcie, Wielki Post podkreśla wspólnotowy wymiar słuchania Słowa i praktyki postu. Pismo Święte również podkreśla ten aspekt na wiele sposobów. Na przykład w Księdze Nehemiasza wspomina, że lud zgromadził się, aby wysłuchać publicznego czytania Księgi Prawa i poszcząc, przygotował się do wyznania wiary i kultu, aby odnowić przymierze z Bogiem (por. Ne 9,1-3).

W ten sam sposób nasze parafie, rodziny, grupy kościelne i wspólnoty zakonne są wezwane do podjęcia wspólnej drogi w okresie Wielkiego Postu, w którym słuchanie Słowa Bożego, a także wołanie ubogich i ziemi staje się wspólnym sposobem życia, a post podtrzymuje prawdziwą pokutę. W tym horyzoncie nawrócenie dotyczy nie tylko sumienia jednostki, ale także stylu relacji, jakości dialogu, zdolności do poddania się wyzwaniu rzeczywistości i rozpoznania tego, co naprawdę napędza pragnienie, zarówno w naszych wspólnotach kościelnych, jak i w ludzkości spragnionej sprawiedliwości i pojednania.

Drodzy bracia i siostry, prośmy o łaskę przeżycia Wielkiego Postu, który sprawi, że nasze uszy będą bardziej uważne na Boga i najbardziej potrzebujących. Prośmy o siłę postu, który dotrze również do języka, aby słowa, które ranią, zmniejszyły się i wzrosła przestrzeń dla głosu innych. Zaangażujmy się, aby nasze wspólnoty stały się miejscami, w których krzyk tych, którzy cierpią, znajduje przyjęcie, a słuchanie rodzi drogi wyzwolenia, czyniąc nas bardziej chętnymi i pilnymi, aby przyczyniać się do budowania cywilizacji pokoju. miłość.

Z serca błogosławię wszystkich Państwa i Państwa wielkopostną podróż.

Z Watykanu, 5 lutego 2026 r., wspomnienie świętej Agaty, dziewicy i męczennicy.


Leon XIV



7 Niedziela: Święty Józef, serce ojca

The siedem niedziel św. Józefa są tradycyjnym nabożeństwem Kościoła, które zachęca nas do duchowego przygotowania się na jego uroczystość. 19 marca, medytując co tydzień nad siedem radości i siedem smutków świętego.

Praktyka, która zwykle rozpoczyna się w Siódma niedziela przed 19 marca, zachęca wiernych do przyjmowanie komunii ku czci św. w każdą niedzielę i odmawiać tradycyjne modlitwy związane z ich siedmioma radościami i smutkami. 

To ćwiczenie nabożne odzwierciedla epizody z życia św. Józefa, takie jak wątpliwości przed tajemnicą Zwiastowania. ubóstwo przy narodzinach Jezusa i lot do Egiptu, wraz z radościami takimi jak przesłanie anioła i życie z Jezusem i Maryją w Nazarecie

W tym kontekście refleksji i przygotowań Papież Leon XIV w swoich ostatnich wystąpieniach publicznych położył duszpasterski nacisk na postać świętego Józefa. Podczas audiencji w grudniu 2025 r. papież podkreślił znaczenie św. ufając Bożemu miłosierdziu i powierzając życie osobiste i wspólnotowe w Jego ręce, zachęcając wiernych, by widzieli w św. Józefie przykład prostej wierności woli Bożej. 

«Pobożność i miłość, miłosierdzie i opuszczenie; oto cnoty Człowieka z Nazaretu, które liturgia proponuje nam dzisiaj, aby towarzyszyły nam w tych ostatnich dniach Adwentu, ku Świętemu Bożemu Narodzeniu». W nabożeństwo siedmiu niedziel oferuje zatem konkretny sposób Józefa jako wzór wiary i poświęcenia w zwykłym życiu, Papież zaprasza nas do rozważania w każdą niedzielę jednego ze smutków i radości, które naznaczyły jego życie w służbie Świętej Rodzinie i całemu Kościołowi.

Siete domingos de san José

Siedem niedziel św. Józefa: podróż przez jego smutki i radości

The siedem niedziel św. Józefa zapraszają nas do prześledzenia, tydzień po tygodniu, momentów światła i cienia w życiu Świętego Patriarchy. Kontemplując jego radości i trudności, ten zwyczaj Kościoła pomaga nam wzrastać w zażyłości z nim i przygotowuje nas do świętowania jego uroczystości 19 marca.

Pierwsza niedziela św. Józefa 

Pierwszy ból: Kiedy jego matka Maryja była zaręczona z Józefem, zanim zamieszkali razem, okazało się, że poczęła w swoim łonie za sprawą Ducha Świętego (Mt 1:18). 

Pierwsza radość: Anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: "Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki, albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Urodzi ona syna i nadasz mu imię Jezus" (Mt 1:20-21).

Druga niedziela św. Józefa

Drugi ból: Przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli (J 1:11). 

Druga radość: Poszli w pośpiechu i znaleźli Maryję, Józefa i Dzieciątko leżące w żłobie (Łk 2,16).

Trzecia niedziela św. Józefa

Trzeci ból: Kiedy upłynęło osiem dni od obrzezania go, nazwali go imieniem Jezus, tak jak nazwał go anioł, zanim został poczęty w łonie matki (Łk 2:21).

Trzecia radość: urodzi syna i nazwiesz imię jego Jezus, ponieważ On zbawi swój lud od jego grzechów (Mt 1:21).

Czwarta niedziela św. Józefa

Czwarty ból: Symeon pobłogosławił ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: "Oto znak sprzeciwu, aby się ujawniły zamysły serc wielu" (Łk 2,34-35). 

Czwarta radość: Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, które przygotowałeś dla wszystkich narodów, światło na oświecenie narodów (Łk 2:30-31).

Piąta niedziela św. Józefa

Piąty ból: anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł do niego: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu, i pozostań tam, aż ci powiem, bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić (Mt 2,13). 

Piąta radość: i przebywał tam aż do śmierci Heroda, aby wypełniło się to, co Pan powiedział przez proroka: "Z Egiptu wezwałem mego syna" (Mt 2:15).

Szósta niedziela św. Józefa

Szósty ból: Wstał, wziął dziecko i jego matkę i wrócił do ziemi Izraela. Ale gdy usłyszał, że Archelaos panuje w Judei zamiast jego ojca Heroda, bał się tam pójść (Mt 2:21-22). 

Szósta radość: i zamieszkał w mieście zwanym Nazaret, aby wypełniło się to, co powiedzieli prorocy: będzie nazwany Nazarejczykiem (Mt 2:23).

Siódma niedziela św. Józefa

Siódmy ból: Szukali go wśród swoich krewnych i znajomych, a kiedy go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy w jego poszukiwaniu (Łk 2:44-45). 

Siódma radość: Po trzech dniach znaleźli Go w Świątyni, siedzącego pośród lekarzy, słuchającego ich i zadającego im pytania (Łk 2:46).

Kościół, zgodnie ze starożytnym zwyczajem, przygotowuje uroczystość św. Józefa 19 marca, poświęcając Świętemu Patriarchowi siedem niedziel poprzedzających to święto, aby upamiętnić główne radości i smutki życia św. 

W szczególności, To właśnie papież Grzegorz XVI zachęcał do nabożeństwa siedmiu niedziel Józefa, nadając mu wiele odpustów; ale błogosławiony Pius IX uczynił je wiecznie aktualnymi, życząc sobie, aby odwoływano się do świętego Józefa, aby złagodzić ówczesną trudną sytuację Kościoła powszechnego.

Św. Josemaria radzi, aby przeżywać siedem niedziel św. Józefa

Podczas spotkania św. Josemaría zaproponował konkretne nabożeństwo, aby wzrastać w miłości do Matki Bożej: zwrócić się do św. Józefa jako pewnej, bliskiej i ufnej drogi w życiu chrześcijańskim.

Ojcze w czułości, posłuszeństwie i przyjęciu

Jezus dostrzegł czułość Boga w Józefie), czego należy oczekiwać od wszystkich dobrych ojców (por. Ps 110, 13). Józef nauczył Jezusa, chroniąc Go w Jego słabości jako dziecka, 'widzieć' Boga i zwracać się do Niego w modlitwie. Również dla nas «ważne jest, aby spotkać się z Bożym miłosierdziem, zwłaszcza w sakramencie pojednania, doświadczając prawdy i czułości.

Tam Bóg nas wita i obejmuje, podtrzymuje i przebacza. Józef uczy nas również, że pośród życiowych burz nie możemy bać się oddać steru naszej łodzi Bogu..

W podobny sposób jak Dziewica Maryja, Józef wypowiedział również swoje "fiat" (udać się do) do planu Bożego. Był posłuszny temu, o co prosił go Bóg., nawet jeśli objawiało się to w snach. Co więcej, co wydaje się zdumiewające, 'nauczył' Jezusa posłuszeństwa. W ukrytym życiu w Nazarecie, pod kierunkiem Józefa, Jezus nauczył się wypełniać wolę Ojca. I to przechodząc przez mękę i krzyż (por. J 4,34; Flp 2,8; Hbr 5,8).

Jak napisał św. Jan Paweł II w swojej adhortacji Redemptoris custos Józefa (1989): «Józef został powołany przez Boga do bezpośredniej służby osobie i misji Jezusa poprzez wykonywanie swojego ojcostwa.W ten sposób współdziała w pełni czasu w wielkiej tajemnicy odkupienia i jest naprawdę "...".minister zbawienia’».

Wszystko to wydarzyło się dzięki zaakceptowaniu przez Józefa Maryi i Bożego planu dla Niej. Józef przyjął ten plan, swoje ojcostwo, tajemnicze dla niego, z osobistą odpowiedzialnością, bez szukania łatwych rozwiązań. Te wydarzenia ukształtowały jego życie wewnętrzne.



Wielki Post 2026: znaczenie, definicja i modlitwy

"Co roku, podczas czterdziestu dni Wielkiego Postu, Kościół jednoczy się z Tajemnicą Jezusa na pustyni". Katechizm Kościoła Katolickiego, 540.

Co to jest Wielki Post?

Znaczenie słowa Wielki Post pochodzi z łaciny quadragesimaliturgiczny okres czterdziestu dni przeznaczony na przygotowanie Wielkanoc. Czterdzieści dni to aluzja do 40 lat, które naród izraelski spędził na pustyni z Mojżeszem i 40 dni, które Jezus spędził na pustyni przed rozpoczęciem swojej publicznej działalności.

To jest czas przygotowania i konwersji aby uczestniczyć w najwyższym punkcie naszej liturgii, razem z całym Kościołem katolickim.

W katechizmie Kościół proponuje, aby postępować zgodnie z przykład Chrystusa w jego odosobnieniu na pustyni, w przygotowaniu do uroczystości wielkanocnych. Jest to szczególnie odpowiedni czas dla ćwiczenia duchoweliturgie penitencjariusze, czyli pielgrzymki jako znak pokuty, dobrowolne pozbawienia, takie jak post i jałmużnai chrześcijańskie przekazywanie dóbr za pomocą działalność charytatywna i misyjna.

Ten wysiłek nawrócenia jest ruchem skruszonego serca, pociągniętego i poruszonego przez łaskę do odpowiedzieć na miłosierną miłość Boga, który pierwszy nas umiłował.

Nie możemy traktować tego Wielkiego Postu jako kolejnej pory roku, cyklicznego powtarzania sezonu liturgicznego. Ten moment jest wyjątkowy, to boska pomoc, którą należy przyjąć. Jezus przechodzi obok nas i oczekuje od nas - dziś, teraz - wielkiej zmiany. To Chrystus przechodzi obok, 59, św. Josemaria.

Kiedy zaczyna się Wielki Post?

Nałożenie popiołu na czołach wiernych w Środę Popielcową, jest początkiem tej podróży. Stanowi on zaproszenie do nawrócenia i pokuty. Jest to zaproszenie do przeżycia Wielkiego Postu jako bardziej świadomego i intensywnego zanurzenia się w paschalnej tajemnicy Jezusa, w Jego śmierci i zmartwychwstaniu, poprzez udział w Eucharystii i w życiu charytatywnym.

Czas Wielki Post kończy się w Wielki Czwartekprzed Masa in coena Domini (Wieczerza Pańska), która rozpoczyna Triduum Paschalne, Wielki Piątek i Wielka Sobota.

W tych dniach zaglądamy w głąb siebie i przyswajamy sobie tajemnicę Pana bycie kuszony na pustyni przez szatana i jego wjazd do Jerozolimy w celu Pasja, Śmierć, Zmartwychwstanie i wstąpienie do nieba.

Pamiętamy, że musimy się nawrócić i uwierzyć w Ewangelię oraz że jesteśmy prochem, grzesznymi ludźmi, stworzeniami, a nie Bogiem.

«Czy jest lepszy sposób na rozpoczęcie Wielkiego Postu? Odnawiamy wiarę, nadzieję, miłość. To jest źródło ducha pokuty, pragnienia oczyszczenia. Wielki Post jest nie tylko okazją do zintensyfikowania naszych zewnętrznych praktyk umartwienia: gdybyśmy myśleli, że to tylko to, przegapilibyśmy jego głębokie znaczenie w życiu chrześcijańskim, ponieważ te zewnętrzne akty są - powtarzam - źródłem ducha pokuty, pragnienia oczyszczenia.- owoc wiary, nadziei i miłości». To Chrystus, który przechodzi obok, 57, Święty Josemaria.

cuaresma miercoles de ceniza iglesia semana santa

Jak przeżyć Wielki Post?

Wielki Post można przeżyć poprzez sakrament spowiedzi, modlitwę i pozytywne nastawienie.

Katolicy przygotowujemy się do najważniejsze wydarzenia . Wielkanoc przez filary modlitwa, post i jałmużna. To one prowadzą nas w codziennej refleksji nad własnym życiem, gdy dążymy do pogłębienia naszej relacji z Bogiem i ze sobą nawzajemniezależnie od tego, gdzie na świecie mieszka Państwa sąsiad. Wielki Post to czas wzrostu osobistego i duchowego, czas patrzenia na zewnątrz i do wewnątrz. Jest to czas miłosierdzia.

Pokuta i spowiedź

Jako czas pokuty, Wielki Post jest czasem pokuty jest dobry czas na spowiedź. Nie jest to obowiązkowe, ani nie ma żadnego kościelnego nakazu, aby to robić, ale bardzo dobrze pasuje do słów Ewangelii, że ksiądz w Środę Popielcową.

"Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz». «Nawrócić się i uwierzyć w Ewangelię». W tych świętych słowach jest wspólny element: konwersja. A ten jest możliwe tylko poprzez pokutę i zmianę życia.. Dlatego spowiedź w okresie Wielkiego Postu jest praktycznym sposobem na prosić Boga o przebaczenie za grzechy i zacząć od nowa. Idealnym sposobem na rozpoczęcie tego ćwiczenia introspekcji jest rachunek sumienia.

Pokuta

Pokuta, łacińskie tłumaczenie greckiego słowa ".metanoia". co w Biblii oznacza nawrócenie grzesznika. Wyznacza całą wszystkie wewnętrzne i zewnętrzne akty mające na celu zadośćuczynienie za popełniony grzechi wynikający z tego stan rzeczy dla grzesznika. Dosłownie zmiana życia, mówi się o powrocie grzesznika do Boga po oddaleniu się od Niego lub o powrocie niewierzącego do wiary.

Konwersja

Stawanie się jest pojednanie z BogiemOdwrócić się od zła, nawiązać przyjaźń ze Stwórcą. Kiedy już jesteśmy w łasce, po spowiedzi i tym, co ona za sobą pociąga, musimy zacząć zmieniać od wewnątrz wszystko, co jest niemiłe Bogu.

Aby zrealizować pragnienie nawrócenia, można zrobić następujące rzeczy prace adaptacyjnejak na przykład: Przystępowanie do sakramentówprzezwyciężanie podziałów, przebaczanie i wzrastanie w duchu braterstwa; praktykowanie Dzieła Miłosierdzia.

Post i abstynencja

Kościół zaprasza swoich wiernych do przestrzeganie przykazania postu i wstrzemięźliwości ciała, kompendium Katechizmu, 432.

The post składa się z jednego posiłku dziennie, chociaż rano i wieczorem można jeść trochę mniej niż zwykle. Z wyjątkiem choroby. Wszyscy dorośli są zaproszeni do podjęcia postu do ukończenia pięćdziesiątego dziewiątego roku życia. Zarówno w Środę Popielcową, jak i w Wielki Piątek.

Nazywa się abstynencja aby w piątki Wielkiego Postu powstrzymywać się od spożywania mięsa. Abstynencję można rozpocząć od czternastego roku życia.

Należy uważać, aby nie przeżywać postu lub abstynencji jako minimum, ale jako konkretny sposób, w jaki nasza Święta Matka Kościół pomaga nam wzrastać w prawdziwym duchu pokuty i radości.

Orędzie Ojca Świętego na Wielki Post

Papież Franciszek zaproponował, abyśmy «w tym czasie nawrócenia odnowili naszą wiarę, ugasili nasze pragnienie “żywą wodą” nadziei oraz Przyjmijmy Bożą miłość z otwartym sercem która czyni nas braćmi i siostrami w Chrystusie» (Rzym, św. Jan na Lateranie, 11 listopada 2020, wspomnienie św. Marcina z Tours).

W tej podróży przygotowującej do nocy wielkanocnej, kiedy to, jak przypomina nam Franciszek, odnowimy obietnice naszego chrztu, "odrodzimy się jako nowi mężczyźni i kobiety":

  1. Faith wzywa nas do przyjęcia Prawdy i bycia świadkami, przed Bogiem i przed naszymi braćmi i siostrami.
  2. Hope jako "woda żywa", która pozwala nam kontynuować naszą podróż
  3. DobroczynnośćŻycie prowadzone śladami Chrystusa, okazujące troskę i współczucie dla każdego człowieka, jest najwyższym wyrazem naszej wiary i naszej nadziei.

Papież podkreśla również wielkie trudności, z jakimi borykamy się jako ludzkość, zwłaszcza w dobie pandemii, "w której wszystko wydaje się kruche i niepewne" i gdzie "mówienie o nadziei może wydawać się prowokacją". Ale Gdzie szukać tej nadziei? Właśnie «w skupieniu i ciszy modlitwy".

Modlitwy na Wielki Post

Modlitwa z otwartym sercem jest najlepszym przygotowaniem do Wielkanocy. Możemy czytać i rozważać Ewangelię, możemy się modlić, możemy się modlić, wykonując Droga Krzyżowa. Możemy zwrócić się do Katechizmu Kościoła Katolickiego i śledzić celebracje liturgiczne z Mszałem Rzymskim. Ważne jest, abyśmy spotkali się z bezwarunkową miłością, którą jest Chrystus.

«Panie Jezu, przez swój Krzyż i Zmartwychwstanie uwolniłeś nas. Podczas tego Wielkiego Postu,
prowadź nas przez swojego Ducha Świętego, abyśmy wierniej żyli w chrześcijańskiej wolności. Przez modlitwę,
wzrost miłosierdzia i dyscypliny tego świętego czasu, przybliż nas do Pana.
Oczyść intencje mojego serca, aby wszystkie moje praktyki wielkopostne służyły dobru świata.
Pańską chwałę i uwielbienie. Proszę to uczynić przez nasze słowa i czyny,
możemy być wiernymi posłańcami przesłania Ewangelii dla świata, który jej potrzebuje.
nadzieja Pańskiego miłosierdzia. Amen.