Fundación CARF
Darowizna

Psalm 23: zaufanie do Boga i postać Chrystusa jako Dobrego Pasterza

09/07/2026

Salmo 23, «El Señor es mi Pastor, nada me falta».

Benedykt XVI rozważa temat zaufania do Boga na podstawie Psalmu 23, ukazując, w jaki sposób Chrystus prowadzi i chroni swoich wiernych. Przedstawiamy pełną treść przemówienia wygłoszonego tego dnia.

W 2011 roku podczas audiencji generalnej na Placu św. Piotra w Rzymie papież Benedykt XVI poświęcił to spotkanie omówieniu Psalmu 23, tego niezwykle znanego psalmu o Dobrym Pasterzu.

Drodzy bracia i siostry:

Zwracanie się do Pana w modlitwie wiąże się z radykalnym aktem zaufania, ze świadomością, że powierza się się Bogu, który jest dobry, «współczujący i miłosierny, powolny do gniewu i obfity w łaskę i wierność» (Ex 34, 6-7; Sól 86, 15; por. Jl 2, 13; Gn 4, 2; Sól 103, 8; 145, 8; Ne 9, 17). Dlatego dzisiaj pragnę podzielić się z Państwem refleksją na temat psalmu przepełnionego całkowicie ufnością, w którym psalmista wyraża swoją spokojną pewność, że jest prowadzony i chroniony, zabezpieczony przed wszelkim niebezpieczeństwem, ponieważ Pan jest jego pasterzem. Chodzi o Psalm 23 —według datacji grecko-łacińskiej 22—; tekst znany i lubiany przez wszystkich.

Zaufanie do Boga, które budzi Psalm 23

»Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie brakuje” – tak rozpoczyna się ta piękna modlitwa, przywołująca koczowniczy styl życia pasterzy oraz doświadczenie wzajemnego poznania, jakie nawiązuje się między pasterzem a owcami tworzącymi jego małe stado. Obraz ten nawiązuje do atmosfery zaufania, bliskości i czułości: pasterz zna każdą ze swoich owiec z imienia, woła je po imieniu, a one podążają za nim, ponieważ go rozpoznają i mu ufają (por. Jn 10, 2-4).

On troszczy się o nie, strzeże ich jak najcenniejszego skarbu, gotów je bronić, zapewnić im dobrobyt i umożliwić im życie w spokoju. Nic nie może im zabraknąć, jeśli pasterz jest z nimi. Do tego doświadczenia nawiązuje psalmista, nazywając Boga swoim pasterzem i pozwalając mu prowadzić się na bezpieczne pastwiska:

«Na zielonych pastwiskach pozwala mi odpocząć; prowadzi mnie nad spokojne wody i przywraca mi siły; prowadzi mnie po właściwej ścieżce, ze względu na chwałę swego imienia» (wersety 2–3).

Confianza en Dios, un texto de Benedicto XVI acerca del salmo 23

Pan jest moim pasterzem: pewny przewodnik w życiu

Widok, który rozciąga się przed naszymi oczami, to zielone łąki i źródła czystej wody, oazy spokoju, do których pasterz prowadzi stado – symbole miejsc życia, do których Pan prowadzi psalmistę, który czuje się niczym owce odpoczywające na trawie przy źródle, w chwili odpoczynku, nie w napięciu ani w stanie niepokoju, lecz pełne zaufania i spokoju, ponieważ miejsce to jest bezpieczne, woda jest świeża, a pasterz czuwa nad nimi.

Nie zapominajmy też, że scena przywołana w Psalmie rozgrywa się na terenie w dużej mierze pustynnym, spalonym przez palące słońce, gdzie pół-koczowniczy pasterz z Bliskiego Wschodu żyje wraz ze swoim stadem na wypalonych stepach rozciągających się wokół osad. Pasterz ten wie jednak, gdzie znaleźć trawę i świeżą wodę, niezbędne do życia; wie, jak poprowadzić stado do oazy, gdzie dusza «odzyskuje siły» i gdzie można nabrać mocy oraz nowej energii, by ponownie wyruszyć w drogę.

Jak mówi psalmista, Bóg prowadzi go na «zielone pastwiska» i do «spokojnych źródeł», gdzie wszystko jest w nadmiarze, wszystko jest obficie udzielane. Jeśli Pan jest Pasterzem, to nawet na pustyni – miejscu pustki i śmierci – nie słabnie pewność radykalnej obecności życia, aż do momentu, gdy można powiedzieć: «nic mi nie brakuje».

Pasterz rzeczywiście troszczy się o dobro swojego stada, dostosowuje swoje własne tempo i wymagania do potrzeb owiec, idzie i żyje wraz z nimi, prowadząc je «właściwymi» ścieżkami, to znaczy odpowiednimi dla nich, dbając o ich potrzeby, a nie o własne. Jego priorytetem jest bezpieczeństwo stada i właśnie tego dąży, prowadząc je.

Drodzy bracia i siostry, my również, podobnie jak psalmista, jeśli podążamy za «Dobrym Pasterzem», nawet jeśli drogi naszego życia okazują się trudne, kręte lub długie, często prowadzą nawet przez duchowe pustynie, pozbawione wody i spalone palącym słońcem racjonalizmu, to pod przewodnictwem Dobrego Pasterza, Chrystusa, musimy być pewni, że podążamy «sprawiedliwymi» ścieżkami oraz że Pan nas prowadzi, jest zawsze blisko nas i niczego nam nie zabraknie.

Zaufanie do Boga w obliczu trudności

Dlatego psalmista może wyrazić spokój i poczucie bezpieczeństwa, wolne od niepewności i obaw:

«Chociażbym szedł ciemną doliną, nie boję się zła, bo Ty jesteś ze mną; Twoja laska i Twój kij dodają mi otuchy» (werset 4).

Każdy, kto podąża za Panem, nawet w mrocznych dolinach cierpienia, niepewności i wszelkich ludzkich problemów, czuje się bezpieczny. Jesteś ze mną: to jest nasza pewność, pewność, która nas podtrzymuje. Ciemność nocy budzi strach – ze swoimi zmieniającymi się cieniami, trudnością w rozpoznaniu zagrożeń oraz ciszą pełną nieodgadnionych odgłosów. Jeśli stado przemieszcza się po zachodzie słońca, gdy widoczność staje się ograniczona, naturalne jest, że owce stają się niespokojne – istnieje ryzyko potknięcia się, oddalenia się lub zagubienia, a także obawa, że w ciemnościach czają się potencjalni napastnicy.

Mówiąc o «ciemnej» dolinie, psalmista posługuje się hebrajskim wyrażeniem, które przywodzi na myśl ciemności śmierci, dlatego dolina, przez którą należy przejść, jest miejscem udręki, straszliwych zagrożeń i niebezpieczeństwa śmierci. Jednak modlący się idzie naprzód pewnie, bez strachu, ponieważ wie, że Pan jest z nim. To «Ty idziesz ze mną» jest wyrazem niezachwianej ufności i stanowi podsumowanie radykalnego doświadczenia wiary; bliskość Boga przemienia rzeczywistość, ciemna dolina traci wszelką groźbę, zostaje pozbawiona wszelkich zagrożeń. Stado może teraz spokojnie iść, towarzysząc mu znajomy dźwięk laski uderzającej o ziemię, sygnalizujący uspokajającą obecność pasterza.

Ten pocieszający obraz zamyka pierwszą część psalmu i ustępuje miejsca zupełnie innej scenie. Nadal znajdujemy się na pustyni, gdzie pasterz mieszka wraz ze swoim stadem, ale teraz przenosimy się pod jego namiot, który otwiera się, by udzielić gościnności:

«Przygotowujesz mi stół na oczach moich wrogów; namaszczasz mi głowę olejkiem, a mój kielich jest przepełniony» (werset 5).

La Santa Misa y la Plenitud de los Tiempos

Teraz Pan jawi się jako Ten, który przyjmuje modlącego się, okazując mu hojne i pełne troski gościnność. Boski gospodarz przygotowuje posiłek na «stole» – terminie, który w języku hebrajskim w swoim pierwotnym znaczeniu oznaczał skórę zwierzęcia rozłożoną na ziemi, na której kładziono potrawy przeznaczone do wspólnego spożycia.

Jest to gest dzielenia się nie tylko pożywieniem, ale także życiem – gest ofiarowania wspólnoty i przyjaźni, który tworzy więzi i wyraża solidarność. Następnie pojawia się hojny dar pachnącej oliwy wylewanej na głowę, która łagodzi upał pustynnego słońca, orzeźwia i koi skórę, a swoim zapachem rozwesela ducha. Na koniec przepełniony kielich dodaje nutę uroczystości dzięki wyśmienitemu winu, dzielonemu z nadmierną hojnością. Pokarm, olejek, wino: to dary, które dają życie i radość, ponieważ wykraczają poza to, co jest ściśle konieczne, i wyrażają bezinteresowność oraz obfitość miłości.

The Psalm W tekście nr 104, wychwalając opatrznościową dobroć Pana, głosi się: «Sprawiasz, że wyrasta trawa dla bydła i pasza dla tych, którzy służą człowiekowi. On czerpie z pól chleb oraz wino, które raduje serce; oliwę, która rozjaśnia jego twarz, oraz chleb, który dodaje mu sił» (wersety 14–15).

Psalmista staje się przedmiotem licznych trosk, dlatego postrzegany jest jako wędrowiec, który znajduje schronienie w przytulnym namiocie, podczas gdy jego wrogowie muszą zatrzymać się i obserwować, nie mogąc nic uczynić, ponieważ ten, kogo uważali za swoją ofiarę, znajduje się w bezpiecznym miejscu, stał się świętym gościem, nietykalnym. A psalmistą jesteśmy my sami, jeśli naprawdę jesteśmy wierzącymi pozostającymi w komunii z Chrystusem. Kiedy Bóg otwiera swój namiot, by nas przyjąć, nic nie może nam zaszkodzić.

Następnie, gdy wędrowiec ponownie wyrusza w drogę, boska opieka trwa nadal i towarzyszy mu w podróży: «Twoja dobroć i miłosierdzie towarzyszą mi przez wszystkie dni mojego życia, i będę mieszkał w domu Pańskim na wieki» (werset 6).

Dobroć i wierność Boga stanowią eskortę, która towarzyszy psalmistowi, gdy opuszcza on namiot i ponownie wyrusza w drogę. Jest to jednak droga, która nabiera nowego znaczenia i staje się pielgrzymką do świątyni Pańskiej, świętego miejsca, w którym modlący się pragnie «zamieszkać» na zawsze i do którego pragnie «powrócić». Użyty tu hebrajski czasownik oznacza «powrócić», ale dzięki niewielkiej zmianie samogłoskowej można go rozumieć jako «zamieszkać», co odzwierciedlają zarówno starożytne wersje, jak i większość współczesnych tłumaczeń.

Można zachować oba znaczenia: powrót do świątyni i zamieszkanie w niej to pragnienie każdego Izraelity, a zamieszkanie blisko Boga, w Jego bliskości i dobroci, to tęsknota i pragnienie każdego wierzącego: móc naprawdę mieszkać tam, gdzie jest Bóg, blisko Boga. Podążanie za Pasterzem prowadzi do Jego domu; jest to cel każdej drogi, upragniona oaza na pustyni, namiot schronienia przed wrogami, miejsce pokoju, w którym dzień po dniu doświadcza się dobroci i wiernej miłości Boga, w spokojnej radości czasu bez końca.

Obrazy zawarte w tym psalmie, dzięki swojemu bogactwu i głębi, towarzyszyły całej historii i doświadczeniu religijnemu narodu izraelskiego, a obecnie towarzyszą chrześcijanom. Szczególnie postać pasterza przywołuje czasy Wyjścia, długą wędrówkę przez pustynię, niczym stado pod przewodnictwem Boskiego Pasterza (por. Czy 63, 11-14; Sól 77, 20–21; 78, 52–54). A w Ziemi Obiecanej to właśnie król miał za zadanie paść stado Pańskie, tak jak Dawid, pasterz wybrany przez Boga i symbol Mesjasza (por. 2 Sam 5, 1-2; 7, 8; Sól 78, 70-72).

Następnie, po wygnaniu babilońskim, niemal jak w nowym Wyjściu (por. Czy 40, 3-5.9-11; 43, 16-21), Izrael zostaje sprowadzony do ojczyzny niczym zagubiona i odnaleziona owca, którą Bóg prowadzi z powrotem na zielone pastwiska i miejsca odpoczynku (por. Ez 34, 11-16.23-31).

dolor en la cruz muerte de jesus

Jezus Chrystus, pełnia zaufania do Boga

Jednak to właśnie w Panu Jezusie cała sugestywna siła naszego psalmu osiąga swoją pełnię i znajduje swoje pełne znaczenie: Jezus jest «Dobrym Pasterzem» który wyrusza na poszukiwanie zagubionej owcy, który zna swoje owce i oddaje za nie życie (por. Mt 18, 12-14; Lc 15, 4-7; Jn 10, 2–4, 11–18), On jest drogą, słuszną drogą, która prowadzi nas do życia (por. Jn 14, 6), światło, które rozjaśnia ciemną dolinę i pokonuje wszystkie nasze lęki (por. Jn 1, 9; 8, 12; 9, 5; 12, 46).

On jest hojnym gospodarzem, który nas przyjmuje i chroni przed wrogami, nakrywając nam stół ze swojego Ciała i Krwi (por. Mt 26, 26-29; Mc 14, 22-25; Lc 22, 19–20) oraz ostateczny stół mesjańskiej uczty w niebie (por. Lc 14, 15 i nast.; Ap 3, 20; 19, 9). On jest Królewskim Pasterzem, królem łagodności i przebaczenia, zasiadającym na tronie na chwalebnym drzewie krzyża (por. Jn 3, 13-15; 12, 32; 17, 4-5).

Drodzy bracia i siostry, Psalm 23 zachęca nas do odnowienia naszej ufności w Bogu poprzez całkowite powierzenie się w Jego ręce. Prośmy zatem z wiarą, aby Pan pozwolił nam, nawet na trudnych drogach naszych czasów, zawsze kroczyć Jego ścieżkami jako posłuszne i uległe stado, przyjął nas do swojego domu, do swojego stołu, i poprowadzi nas do «spokojnych źródeł», abyśmy, przyjmując dar Jego Ducha, mogli pić z Jego strumieni, będących źródłami tej żywej wody, «która tryska ku życiu wiecznemu» (Jn 4, 14; por. 7, 37–39). Dziękuję.

Pozdrawiam

Serdecznie pozdrawiam pielgrzymów hiszpańskojęzycznych, a w szczególności księży z Papieskiego Kolegium Meksykańskiego oraz siostry ze zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa i Świętych Aniołów, a także grupy przybyłe z Hiszpanii, Meksyku, Chile, Argentyny, Kolumbii, Paragwaju i innych krajów Ameryki Łacińskiej. Zachęcam Państwa, drodzy bracia i siostry, do pogłębienia waszej życie modlitewne, zwracając się z ufnością do Pana, który jest dobry i miłosierny, powolny do gniewu i pełen łaskawości. Bardzo dziękuję.


Benedykt XVI. Audiencja generalna z dnia 5 października 2011 r. (Przeczytaj tutaj)
Miejsce: Plac św. Piotra w Rzymie.



Udział
magnifiercrossmenu linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram